Klienci w salonach groomerskich

Moda w dzisiejszych czasach nakazuje Polakom kupować psy określonych. Z tego powodu praca psich fryzjerów wydaje się nudna, strzygą bowiem tylko najpopularniejsze yorki, niemniej popularne shih-tzu, czasem zdarzy się jakiś pudel czy maltańczyk. Trymowanie jest zajęciem jeszcze rzadziej wykonywanym, gdyż korzystają z tej usługi tylko nieliczni właściciele sznaucerów czy west highland white terierów. Nudną rutynę zabijają na szczęście ci ludzie, którzy nie lubią ginąć w tłumie wraz ze swoimi czworonożnymi podopiecznymi. Spośród ras rzadko spotykanych w dzisiejszych czasach (a tym samym w salonach groomerskich) z pewnością wymienić można owczarki niemieckie, które jeszcze pod koniec ubiegłego stulecia wiodły prym w ogródkach przydomowych, a także spaniele wszelkich rodzajów. Ogromną rzadkością są niestety kundelki. Nie jest jednakże spowodowane tym, że mieszańce nie są częstymi gośćmi w psich zakładach fryzjerskich. Dwudziesty pierwszy wiek wyrobił w Polakach nawyk kupowania psów rasowych, a tym samym nastąpiło ogólne zmniejszenie zainteresowania kundelkami. Schroniska pękają w szwach. Niektóre salony groomerskie, czyli fryzjerskie dla psów oferują spore bonusy dla osób przyprowadzających psy ze schroniska, aby tym samym zachęcać do adopcji, jednakże to wciąż za mało. Współczesny Polak chce się bowiem pokazywać z rasowym psem u boku.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Witaj na moim serwisie ! W całości poświęcony jest on hobby. Jeśli interesuje Cię taka tematyka to zapraszam do czytania! Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz komentarz lub like na fb!